piątek, 29 stycznia 2016

Jeden tweet od Michelle Forbes.

31 komentarzy:

  1. Michelle Forbes została oficjalnie zArmitage'owana ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. I jakiż to miły widok tak na ... teraz to już środek weekendu.:)

      Usuń
    2. Na koniec weekendu też ;-)

      Usuń
  3. Ładnie wyszła, zupełnie nie wygląda na swoje lata. A Rysiaczek zdążył już się tak zaprawić, że aż czerwoniutki się zrobił? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem skąd to posądzenie, że Rysiek się „zaprawił”. Jeśli dobrze pamiętam w czasie kiedy zdjęć do „Berlin Station” było dość mroźno. A może „ głodnemu chleb na myśli” ? ;-)

      Usuń
    2. Ach, to na pewno, choć dziś akurat miałam okazję pić dobrego grzańca, więc aż tak "głodna" nie jestem ;-)
      Oj tam zaraz posądzenie, zwykła myśl i skojarzenie :)

      Usuń
    3. Zaiste w dziwne rewiry Twe myśli podążają…;-)

      Usuń
  4. Oj, Jeannette, przecież Rysiaczek pił tylko kawę.
    https://twitter.com/mishkaforbes/status/692864361228963841

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, jasne, jasne ;). Kawa to była na koniec, żeby się pobudzić i jakoś wstać od tego stołu :DD

      Usuń
    2. Czego by Rysiu nie pił, niech mu na zdrowie idzie. O ile mnie wzrok, Jolu, nie myli, to nie tylko kawka była w użyciu - kieliszki i butelka też tam stoją.
      Mało Ryśka widać, ale to co widać warte jest grzechu - piękna szyja, ucho (czerwone-chyba ktoś Ryśka obgaduje:)), oko, uśmiech i fryzura taka, jaką lubię najbardziej.
      Pani Forbes trafiona zatopiona. I wcale, a wcale jej się nie dziwię.
      Jeannette, może to rumieniec zawstydzenia - że niby Rysiu taki nieśmiały i do zdjęcia się nie pcha, ale jak już koleżanka z pracy prosi, to troszkę lica pokaże:)

      Usuń
    3. Wzrok Cie nie myli, Tony, na stole są kieliszki i butelka, na dokładkę pusta ;P. I w sumie nie można chyba jednoznacznie stwierdzić, do kogo należy ten kieliszek na środku stołu ;)
      Na tym zdjęciu widać Ryśka tak połowicznie, ale na tym drugim widać całkiem sporo, choć może nie to, co najciekawsze :P. Fryzura istotnie jest w Twoim stylu, w moim może tak mniej, no i brakuje zarostu, ale mimo to RA wygląda na zdjęciu bardzo korzystnie.
      Ciekawe, że ten rumieniec zawstydzenia obejmuje tylko policzki, miejsce tak typowe dla poalkoholowych wykwitów :D. No dobrze, możliwe, że biedaczek się "zawstydziochał", nasz nieśmiałek :P. Myślałby kto, że on taki wstydliwy, jeśli o zdjęcia chodzi, a jak sobie selfie strzela, to jakoś się nie rumieni :D

      Usuń
    4. Równie dobrze może być to butelka po wodzie mineralnej:) A zresztą, Rysiek nigdy nie ukrywał, że lubi się winka napić. Bo i nie ma czego ukrywać. Istotnie, na obu zdjęciach Rysiu jest dość skąpy w pokazywaniu. Ale dłoń całą ładnie pokazał. I wcale się nie chował, a wręcz przeciwnie - można by powiedzieć, że zaznaczył swoją obecność. Bardzo ładnie, Rysiu, zaznaczaj ile chcesz i przestań chować się z tyłu na grupowych zdjęciach.
      RA wygląda bardzo, bardzo korzystnie - pobyt w Europie mu służy.
      He, he, Rysiu-nieśmiałek. Rysiu jest dobrze wychowany i nie chciał w cudzym selfie pchać się na pierwszy plan, a w swoich własnych skromnego udawać nie musi. Poza tym, doskonale wie, jaką radość sprawia fankom zbliżeniami swej twarzy. Ja osobiście najbardziej lubię te głupawe i śmieszne selfie.

      Usuń
    5. Po soczku pomarańczowym, a właściwie ten kształt mi najbardziej przypomina butelki na mleko :D. A tak na serio, to etykietka jednak wskazuje na wino. Ale jasne, że to nic złego, sama lubię pić, tak wino, jak i inne alkohole ;). Jak Rysiu przestanie się chować z tyłu, to już nikogo innego nie ujrzymy, bo on wszystko zasłoni swoim skromnym 1.90 m :P. A ja jednak innych mężczyzn też lubię pooglądać ;)
      Ale jednak co innego pchać się na pierwszy plan, a co innego chować się zupełnie ;). Mógł się jednak troszkę wychylić zza koleżanki. Może go zaskoczyła tym zdjęciem, a jego akurat ktoś zawołał i się odwrócił, żeby odpowiedzieć ;)
      Ja najbardziej lubię te selfie, na których Rysiu ładnie wygląda :P. Ależ mam sprecyzowane oczekiwania :)

      Usuń
    6. Dzięki Jolu za tego tweeta. Widać, że niejeden raz ekipa świetnie się bawiła. :-)

      Usuń
    7. I bardzo dobrze Jeannette - grunt, to wiedzieć czego się chce. Ładny wygląd Rysia nader mile widziany. Dla mnie durnowate selfie, na których Rysiek wygląda po prostu śmiesznie, są dowodem jego zdystansowania do siebie i zachwytów nad jego męską urodą i sexapilem. Urodzinowe selfie, będące zarazem otwarciem Ryśkowego twittera jest prześmieszne.
      Rysiek to się raczej schował za koleżankę, ale i tak fajne zdjęcie wyszło.
      Innych mężczyzn oglądaj na innych zdjęciach - nie na tych z Ryśkiem:)Jak dla mnie, to nawet gdy Rysiek stoi z tyłu, to i tak przesłania mi wszystkich innych. Po prostu: RA oślepia:)

      Usuń
    8. O nie, jak mogę pooglądać wielu mężczyzn, to chcę oglądać wielu, a nie jednego, który wszystkich zasłoni :P
      Ja bardzo lubię zdjęcie tych kolorowych skarpetek, sama mogłabym takie mieć :)

      Usuń
    9. Jeśli tym zasłaniającym mężczyzną jest Rysiek, to mnie cała reszta nie interesuje:)
      Skarpeteczki są miodzio. Jak i cały Rysiek zresztą. Może być ubrany nawet i tylko w skarpetki:) Byleby kolorowe:)

      Usuń
    10. Tyle pięknych i wspaniałych mężczyzn na świecie, a ja mam się ograniczać do jednego? Mowy nie ma! :D
      Ależ on by cudacznie wyglądał, gdyby tak miał na sobie jeszcze bokserki z takim samym wzorkiem, jak skarpetki :). O, albo jeszcze lepiej - jakby miał na sobie tylko skarpetki i pasujący do nich krawat ;)

      Usuń
  5. Jak patrzę na to selfie to nasuwa mi się myśl "Poszeptać Ci coś do uszka" albo opowiedzieć żarcik. Autorka uchwyciła bardzo ulotną chwilę jak to mówią niektórzy fotografowie. A co do Richarda faktycznie wygląda fantastycznie. Uwielbiam go w zielonym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewykluczone, że tak właśnie było Paulo. Widać, że obojgu jest wesoło :-) Też mi się tu Ryś podoba, pomimo tego że nie widać jego całej twarzy. A ten zielony kolor troszkę w stylu Lucasa ;-)

      Usuń
  6. Aniu bo najlepsze są niedopowiedzenia pobudzają wtedy naszą wyobraźnie. Kiedy zobaczyłam tę bluzkę też skojarzył mi się Lucas i jego pół golf. Mało RA można zobaczy w innym kolorze niż czerń a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię takie pobudzające niedopowiedzenia Paulo ;-) ( choć niekoniecznie gdy ta wyobraźnia podpowiada, iż RA przeholował z winem, ale któż okiełzna wyobraźnię ;-)). I ach ta czerń, nikomu tak bardzo twarzowo w niej jak Rysiowi. ;-)

      Usuń
  7. Dziewczyny, ale to są zdjęcia z dwóch różnych dni, Rysiek jest na nich inaczej ubrany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że również to zauważyłaś Kat. :-) Właśnie dlatego wyżej napisałam, że bawili się niejeden raz ;-)

      Usuń
  8. Michelle woli kobiety, więc nie zarwie wam Rysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprawdzie nie znam upodobań pani Michelle, ale myślę też, że Ryś to nie jej liga. ;-)))

      Usuń

Nadrzędną zasadą tego bloga jest szacunek dla pana Armitage’a, dla autorki bloga, jak również dla komentujących, którzy pozostawiają tu komentarz. Zostawiając swój komentarz zobowiązujesz się postępować zgodnie z tą zasadą. Autorka bloga zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza, który wg jej uznania będzie naruszał powyższe zasady.