środa, 12 sierpnia 2015

"Czarny anioł", fanfik autorstwa Kate. Część dwudziesta czwarta.

Richard Armitage jako sir Guy w serialu BBC "Robin Hood".
Screen Kate. 

Notka: Autorem tego opowiadania jest Kate, która publikuje swoje opowieści na Wattpad. Prace Kate znajdziecie tutaj. Opowieść, "Czarny anioł" zainspirowana jest postacią Sir Guy'a Gisborne granego przez Richarda Armitage'a w serialu BBC  " Robin Hood" i nie ma na celu naruszenia praw autorskich.




***

Poprzednia, dwudziesta trzecia część tutaj


- Pozwól mi wytłumaczyć, Wasilij!
Guy nerwowo próbował dogonić kupca, który opędzał się od niego jak od natrętnej muchy. W ogóle nie chciał go słuchać! Naprawdę nie widział, jak mocno zależy mu na tej rozmowie? Przecież inaczej nie przyszedłby do ich obozowiska!
- Proszę, zatrzymaj się – krzyknął w końcu – Dlaczego nie chcesz porozmawiać?
- Ja mam z tobą rozmawiać? Zniszczyłeś moją rodzinę! Ukradłeś mi dziecko! A kiedy uwierzyłem, że dajesz jej szczęście, ty wyrzuciłeś ją! Moją jedyną córkę! Jaką mam pewność, że nie zamordowałeś jej?!
- Na Boga, Wasilij! – Guy szarpnął go za ramię – Kocham twoją córkę! Jak możesz myśleć, że…
- Kochasz? Kochasz ją, Gisborne!? Kochałeś ją, kiedy czekałeś na Marian w kaplicy? Kiedy moje dziecko cierpiało, będąc wygnane?
- Ja nie wiedziałem…
- Zamknij się! – kupiec był wściekły; szczytem arogancji było to, że Guy w ogóle do niego przyszedł. Jak śmiał po tym wszystkim pokazywać mu się na oczy!
- Opamiętaj się… Posłuchaj, w pojedynkę niewiele zdziałamy. Może razem coś wymyślimy…
- Nie będę paktował z diabłem! Wykorzystałeś moje dziecko, rozkochałeś ją w sobie, raniłeś ją notorycznie, a teraz chcesz…
- Kocham ją! Nigdy w życiu tak mocno nikogo… Zrozum, że nigdy tak nie cierpiałem. To jest moja najgorsza pokuta za wszystko. Straciłem ją, a bez niej jestem nic nie wart! Wasilij, proszę, spróbuj mi wybaczyć, albo chociaż zgódź się mi pomóc. Porozmawiaj ze mną…
- Posłuchaj mnie, bo nie powtórzę. Nawet, jeśli odnajdę Nastenkę, zabronię jej patrzeć na ciebie! Zabiorę ją na koniec świata, z dala od tego piekła!
- W ogóle nie będę pytał cię o zdanie! – zdenerwował się Gisborne – Anastazja od dawna nie należy do ciebie. Jest MOJA! Jeśli będzie trzeba, to ja wyjadę z nią daleko, zamknę ją w wieży, żeby nikt nie miał do niej dostępu, tylko ja. Jest moja, rozumiesz to?
- Moja córka to nie jest przedmiot!
- Twoja córka jest moją kochanką, moją przyszłą żoną. Nie oddam jej nawet tobie, skoro tak stawiasz sprawę. Zastanów się, czy tego chcesz, czy chcesz stracić dziecko przez swój głupi upór.
- Jesteś potworem…
- Nie, Wasilij – odparł spokojniej Guy – Cierpię nie mniej niż ty. A nawet bardziej, bo to mnie nękają wyrzuty sumienia, że to właśnie przeze mnie Nastya odeszła.
- Nie odeszła, wyrzuciłeś ją!
- Tak, wyrzuciłem! I spłonę za to w piekle, jeśli jej nie odnajdę! Twoja córka włożyła całe serce w to, żeby mnie odmienić i zrobić ze mnie człowieka, którym teraz jestem. Dlaczego odtrącasz mnie, kiedy potrzebuję ciebie i twojej pomocy? Anastazja tego by właśnie chciała.
- Pozwól, że od teraz to ja będę decydował za moją córkę. Jak widzisz, jej życiowe decyzje były potwornymi błędami. Nigdy więcej.
Wasilij zostawił zrozpaczonego Guy’a na środku polany. Kiedyś to było nie do pomyślenia; przypomniałby kupcowi o swym stanowisku, zagroził, a pewnie nawet pojmał. Ba! Dawny Guy ściąłby niepokornego rozmówcę bez mrugnięcia powieką. Teraz usiadł pod drzewem i załamał się. Skoro nawet Wasilij nie chciał współpracować z nim, by odnaleźć Anastazję, to czy była jeszcze jakaś nadzieja?

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Zdjęcie z przygotowania do byciem Smokiem.

Długo zastanawiałam się czy umieścić tego tweeta B.Fullera z zza kulisowym zdjęciem Richarda Armitage’a, zwłaszcza że odnosi się ono do odcinka 10 serialu Hannibal (And the Woman Clothed in Sun), którego oficjalnie jeszcze nie widzieliśmy. Jednak wygrała chęć, aby to specyficzne zdjęcie znalazło się na blogu. 

Na dobry początek tygodnia (#64)…

… „podróżujący” Lucas North.
Richard Armitage jako Lucas North w serialu BBC „Spooks”/”Tajniacy”. S8Ep.5. Mój screen. 

Miłego tygodnia Wszystkim!

czwartek, 6 sierpnia 2015

Hannibal - Post Mortem: Episode 310 (Digital Exclusive)

Uwaga, są spoilery. 



Mój RA-alfabet. Literka F.

Kontynuacja z tego miejsca.

F jak fantastyczne, fotograficzne sesje zdjęciowe mojego naszego ulubionego aktora. O tych, które uważam za mniej fantastyczne nie będę tu dziś wspominać. Zatem wspomnę tą, którą widziałam jako pierwszą, a była to „niebieska sesja” czyli sesja z 2010 roku, której autorem był Joe Mcgorty.


środa, 5 sierpnia 2015

"Czarny anioł", fanfik autorstwa Kate. Część dwudziesta trzecia.

 Richard Armitage jako Sir Guy w serialu BBC "Robin Hood". 
Źródło zdjęcia: Armitage-online.ru

Notka: Autorem tego opowiadania jest Kate, która publikuje swoje opowieści na Wattpad. Prace Kate znajdziecie tutaj. Opowieść, "Czarny anioł" zainspirowana jest postacią Sir Guy'a Gisborne granego przez Richarda Armitage'a w serialu BBC " Robin Hood" i nie ma na celu naruszenia praw autorskich.



***

Poprzednia, dwudziesta druga część tutaj.


Anastazja i Brigitte pracowały u lady Courtenay już kilka tygodni. W końcu odnalazły spokój. Pani była dla nich dobra i szczodra, opiekowała się nimi troskliwie, a one pomagały jej w utrzymaniu domostwa. Mogły powiedzieć, że żyły w dobrobycie – miały prawo do odpoczynku, nie tak, jak było na zamku w Nottingham, miały pod dostatkiem jedzenia, coraz częściej Anastazja śmiała się. Odżyła, zaokrągliła się jeszcze bardziej niż dotąd. Myślała, że to wynik obfitego jedzenia, którego nie żałowała im lady Courtenay, jednak pewnego dnia Rusinka zemdlała, myjąc podłogę. Szczęście, że Brigitte była niedaleko i usłyszała upadek. Podbiegła do nieprzytomnej przyjaciółki i zaczęła wołać o pomoc.
- Co się dzieje? – lady Courtenay przybiegła co sił.
- Pani, Anastazja zemdlała!
- Chryste! Biegnij, dziecko, po medyka! Anastazjo, obudź się! – kobieta uklękła przy Rusince, potrząsając nią lekko – Wróć do nas! Obudź się!
Nie minęło kilka minut, a medyk już badał dziewczynę. Obudziła się, dzięki Bogu, i cierpliwie znosiła badanie. Brigitte i lady Courtenay stały w kącie, przestraszone. Przecież Rusinka była dotąd okazem zdrowia! Nigdy nic jej nie dolegało, mało tego, wyglądała zdrowo, odkąd zaczęła dobrze się odżywiać i przybrała na wadze. Miały nadzieję, że to nie jest żadna poważna choroba… Medyk jednak odsunął się od dziewczęcia z uśmiechem na ustach.