wtorek, 8 marca 2016

Richard Armitage na planie filmowym „Berlin Station”.

Dziś na facebookowej stronie bloga umieściłam informację, iż magazyn Bild dostrzegł produkcję „Berlin Station”. Niestety zamieszczone tam zdjęcie nie odkrywało zbyt wiele, no może dowiedzieliśmy się, że Daniel Miller został porwany. Ale dzięki RCArmitager z Weibo możemy zobaczyć mojego naszego ulubionego aktora przy pracy.


Aktualizacja, usunęłam zdjęcia ze względu na prawa autorskie, ale zdjęcia możecie zobaczyć tutaj.

36 komentarzy:

  1. To naprawdę film z cyklu tajne przez poufne.:) Aniu, wybacz, ale z linkiem do zdjęć jest coś nie tak, tzn. nie chce ujawnić treści.:))
    Fajnie, że w końcu pojawił się jakiś przeciek z planu. A poza tym wiadomo (o ile czegoś nie pokręciłam), że zdjęcia potrwają do kwietnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info o wadliwym linku. A z jakiej przeglądarki internetowej korzystasz Eve? Bo sprawdziłam i link faktycznie nie działa ale jeśli się korzysta z Internet Explorer, w Chromie z którego ja korzystam nie ma problemu. To może spróbuję umieścić jeszcze raz linka, tym razem w komentarzu tutaj.
      Też się cieszę, że powoli machina informacyjna o „Berlin Station” zaczyna się rozkręcać. Mówisz, że do kwietnia. Hmmm… a może będą mieli mały poślizg ( to bardziej prośba niż fakt) ;-)

      Usuń
  2. A ja zdążyłam jeszcze zobaczyć zdjęcia :))
    Trochę się zdenerwowałam, bo Richard na tych zdjęciach ma szczuplejsze biodra ode mnie ;) Litości!!!

    Może Rysiek coś u siebie na tt wrzuci?

    Animka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, też ich nie widzisz Animko???
      I faktycznie, Ryś tu bardzo szczupło wygląda nawet w tej grubaśnej kurtce.
      Myślę, że jeśli już coś RA wrzuci to będzie to bardziej oficjalne ( coś jak w stylu tego co podało Bild, ale Ryś ostatnio mocno zaskakuje, więc … sie zobaczy. ;-)

      Usuń
    2. Teraz nie, ale napatrzyłam się wcześniej :)

      On chyba ogólnie jest bardzo szczupły, chociaż nie widać tego, bo ma wypracowane mięśnie :)

      Animka

      Usuń
    3. No to mnie zmartwiłaś, że ich nie widzicie :-( Ale zaraz temu zaradzę.
      Wiesz, jak się zerknie na jego wcześniejsze zdjęcia to on raczej z tych szczuplejszych jest.;-) poza tym, jak sama wspominasz sporo ćwiczy.

      Usuń
  3. Może teraz uda się Wam zobaczyć te zdjęcia. tutaj, tutaj,tutaj,tutaj,tutaj,

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Aniu!Poradziłam już sobie metodą partyzancką, bo zmiana przeglądarki jest ponad moje zdolności komputerowego dinozaura.:)
    Mówicie, że wąskie biodra? Ja tam widzę długaśne nogi.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało Ci się zobaczyć te zdjęcia. :-)Choć zaintrygowałaś mnie tą Twoją metodą. ;-)
      Czy biodra są aż takie szczupłe to nie wiem, ale faktycznie szczupło tu Ryś wygląda. Może przez tą kurtkę…hmm…ale nogi faktycznie dłuuugie, takie Lucasowe

      Usuń
    2. No cóż... Zgrabny to on jest. W sensie, że jest bardzo proporcjonalnie zbudowany. Myślę, że Stwórca patrzy na niego z dużą przyjemnością jako jedno z popisowych swoich dzieł :)

      Animka

      Usuń
    3. Z równą przyjemnością (i czasem lekko grzesznie ;-)) i my patrzymy, Animko ;-) Choć jak już nieraz dowiódł jego piękno wypływa z tego co ma w środku ( głowie, duszy, sercu* niepotrzebne skreślić ;-))

      Usuń
    4. Trzeba sobie w życiu jakoś radzić, jak mawiał pewien baca (z bardzo starego dowcipu:) wiążąc buty dżdżownicą.:) Podążanie za kolejnymi linkami czasami daje dobry efekt.:)
      Nogi baaardzo Lucasowe, choć staram się unikać takich porównań. No dobrze - w kwestii wyglądu ciężko od nich uciec, a reszta ... reszta to wciąż tajemnica.

      Usuń
    5. A co do bioder... Nie mówię, ze są bardzo szczupłe, a jedynie szczuplejsze od moich :D

      Nie skreślałabym nic, bo po co? Biorę go jako całość, nie będę "rozczłonkowywać" na więcej części.

      Animka

      Usuń
    6. Pewnie, że bez skreślania.:) Cały "pakiet" jest dopiero interesujący.

      Usuń
    7. Ha ha ha, to może nie będę dopytywać się o szczegóły. :-) Z jednej strony to się cieszę, że Daniel M.ma Lucasowy wygląd, bo bardzo Ryśkowi dobrze w Lucasowych ciuchach. A postać wciąż owiana jest tajemnicą

      Usuń
    8. Szalenie interesujący dodam <3

      Usuń
    9. Pewnie nie uciekniemy od porównań z Lucasem. Nawet ten worek na głowie coś mi przypomina.:) I dlatego, tym więcej, liczę na to, że Daniel nas zaskoczy.

      Usuń
    10. Znając Rysia to jestem pewna, że jego Daniel nas zaskoczy. Po pierwsze wydaje mi się, że RA nie wziąłby zbyt podobnej roli do już granej, a dwa nawet jeśli w jakimś sensie na papierze ta postać jest podobna do Lucasa, to Ryś zrobi wszystko aby była zupełnie inna niż pan North. A trzy, ciekawe czy i ta postać również zginie.

      Usuń
    11. Oj, od razu zginie!:) Nie mógłby tak zakończyć misji z sukcesem i pojechać na zasłużone wakacje?:) Choć jak się "głębiej" nad tym zastanowić, to ileż alternatywnych zakończeń historii mogłoby powstać po "nie takim, jak trzeba" zakończeniu serialu ...:)
      Nie wykluczałabym, że rola Daniela to wyzwanie dla RA. Z pewnością jest świadomy skojarzeń z postacią Lucasa i tym więcej pewnie będzie starał się od niej uciec.

      Usuń
    12. Też wolałabym aby D.M.nie zginął, bo pomimo iż nie wiem czy akcja przewiduje kolejny sezon tego serialu, to byłaby szansa aby Ryśkowy Daniel pojawił się w kolejnej części. No a jeśli definitywnie pożegna się z serialem to mam nadzieję, że utalentowane dziewczyny poprawią zakończenie. :-)
      Myślę, że musiało coś być ciekawego w tej postaci/ historii, że Ryś zdecydował się zagrać w tym serialu. Może kiedyś nam o tym opowie.

      Usuń
    13. To masz już dalekosiężne plany. Drugi sezon, fanfiki ... całkiem niezły pomysł.:) I też poproszę o wypowiedź RA na temat Daniela.:)

      Usuń
    14. Nazwijmy to doświadczeniem w byciu fanem RA ;-) I coś czuję, że na wypowiedź RA o D.M. będziemy musieli jeszcze poczekać. I myślę, że nie będzie to tak długie czekanie jak na Ryśkowego Thorina. ;-)

      Usuń
    15. Mógłby powstać kiedyś fanfik samego Ryśka o którejś z jego postaci... Chociaż... nie ;) Bo wymordowałby wszystkie postaci, które scenarzyści albo autorzy pozostawili przy życiu :) Słyszałam gdzieś, że on nie lubi szczęśliwych zakończeń.

      Ja mogłabym napisać fanfik o "N&S" :) Bo John T. jest taki wielowymiarowy, że naprawdę świetnie byłoby wejść w jego "skórę".

      Animka

      Usuń
    16. Pod tym względem świat seriali rządzi się innymi prawami. Na szczęście.:) Na "zwierzenia" dotyczące Daniela pewnie i tak trzeba będzie poczekać do premiery lub promocji.

      Usuń
    17. Ryś już nieraz się przyznał do tego, że opisuje czy może dopisuje historie do swoich postaci. Więc kto wie, może i Daniel M. ma już rozpisaną ciekawą historię. ;-)
      A cóż Cię powstrzymuje od pisania fanfika, Animko?

      Usuń
    18. Zatem poczekamy. Tylko kwestia, gdzie będzie można zobaczyć ten serial i całą związaną z nim promocję.

      Usuń
    19. Myślę, że kilka postaci które pojawiają się w RAfilmach spokojnie nadają się do odstrzału.:)
      Fanfik o Thorntonie? Brzmi kusząco. Ale jest chyba jeszcze kilak innych postaci, którym można zgotować lepszy los.

      Usuń
    20. Sama się powstrzymuję, Aniu :) Dla dobra ogółu i z obawy przed zbłaźnieniem ;)
      Chociaż przyznam się, że jak w szkole omawialiśmy "Krzyżaków", to marzyłam, że Jagienka topi się w stawie zaraz na pierwszych stronach i cała powieść jest dzięki temu o 200 stron krótsza :D

      Ja mogę tylko o Thortonie :) Kocham stylistykę XIX-wieczną; w literaturze, sztuce, na starej fotografii.

      Animka

      Usuń
    21. Rozumiem Twoją obawę, ale internet to idealne miejsce do publikacji. Polecam Wattpad. I nie wiem, czy to dobry pomysł aby tak skracać opowiadanie ;-)))

      A skoro najbliżej Ci do Thorntona to pisz o nim.

      Usuń
    22. Może... Kiedyś. Jak napiszę to się pochwalę :)

      Jestem podobna do Ryśka ja też dopisuję "dalsze ciągi", ale właściwie nikt oprócz mnie tego nie czyta :)
      A ogólnie to jestem bardzo ciekawa tego "Berlin station".

      Animka

      Usuń
    23. Trzymam za słowo :-)
      Takie zdjęcia jak te powodują, że rośnie ciekawość i chęć zobaczenia efektów. Ale nie mamy wyjścia, musimy czekać. ;-)

      Usuń
  5. Dziewczyny, u mnie również zdjęcia na blogu zniknęły, ale znalazłam je na http://tw.weibo.com/rcarmitager/3950878492680890
    Mam nadzieje, że dane nam będzie zobaczyć ten serial.
    Rysiek zawsze był raczej szczupły.Jednak jak na szpiega przystało było dużo akcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu z bloga to je usunęłam, ale podałam linka gdzie można je znaleźć. ;-) Ale dzięki za linka.:-)
      Jak na razie wiadomo, że Daniel M. ma być analitykiem, więc raczej z tych szpiegów gryzipiórków ...

      Usuń
  6. Bardziej wyraźne są na FB "Richard Armitage Brazil"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu zajrzyj do tych zdjęć, które podlinkowałam w komentarzu z 20:27 tam też są w całkiem niezłej wielkości.

      Usuń

Nadrzędną zasadą tego bloga jest szacunek dla pana Armitage’a, dla autorki bloga, jak również dla komentujących, którzy pozostawiają tu komentarz. Zostawiając swój komentarz zobowiązujesz się postępować zgodnie z tą zasadą. Autorka bloga zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza, który wg jej uznania będzie naruszał powyższe zasady.