poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Na dobry początek tygodnia (#47)…

… Thorin Dębowa Tarcza grany przez Richarda Armitage’a w „Hobbit. Pustkowie Smauga”.
Richard Armitage jako Thorin Dębowa Tarcza w "Hobbit. Pustkowie Smauga". Mój screen.


Lubię to ujęcie, nie tylko dlatego że gdy oglądałam w kinie w 3D to Thorin był na wyciągnięcie ręki (a może bardziej jego miecz ;-)), ale również dlatego, że podoba mi się ta kompozycja tutaj. Thorin w centrum w dodatku podświetlony światłem z kominka, co powoduje że w tej mrocznej karczmie bardziej widać jego wielkość, nie bez znaczenia jest również to, że zajmuje prawie cały stół… tak można zapomnieć, że to krasnolud.

Miłego świętowania Wszystkim!


17 komentarzy:

  1. Aniu, dzięki za thorinowy początek tygodnia! Przyznam, że przypominam sobie o jego (Thorina) dość nikczemnym wzroście dopiero w scenie na schodach siedziby władcy Esgaroth, bo Bard wydaje się przy nim "nienaturalnie" wysoki.:)
    A w scenie na Twoim screenie Thorin jest niebezpiecznie blisko.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę Eve :-) Myślę, że to iż postrzegamy krasnoludów większych niż na to wskazywała ich rasa, jest celowym zamierzeniem twórców. Mam wrażenie, że na palcach ręki można by policzyć sceny w których Thorin i jego towarzysze są odpowiedniego wzrostu, ale i tak za każdym razem to „odkrycie” zaskakuje.
      A na screenie Thorin jest cudownie blisko :-)

      Usuń
    2. Pewnie to celowy zabieg, ale zupełnie mi to nie przeszkadza. Gdy będę miała ochotę na zgryźliwego kurdupla ( wybacz, Thorinie:), to sięgnę do "analogowej" wersji Hobbita..:)

      Usuń
    3. Mnie też to absolutnie nie przeszkadza:-)

      Usuń
  2. Aniu, rozumiem Cię doskonale - ja też oglądałam film w 3D i twarz, a przede wszystkim oczy Thorina tuż przed moimi oczyma przyprawiły mnie o miękkość kolan - mimo, że Thorin jakoś specjalnie na mnie nie działa. To ujęcie jest doskonałe. I zdecydowanie Thorin nie wygląda tu na 1,53 - przecież to potężny mężczyzna:)
    Eve, to wina nieumiejętnego operatora i złego ustawienia - nie mogli Thorina na schodach postawić?:) Złośliwie dryblasa Barda mu podsunęli za towarzystwo, żeby król musiał głowę zadzierać. Niewybaczalne! Chyba wszyscy tak mają, że zupełnie się o wzroście krasnoludów zapomina. Ale jak takich mężczyzn uważać za małych? Walecznych, odważnych i pełnych fantazji? Wielcy duchem i sercem są, a centymetry nie mają znaczenia. Kto wygląda bardziej męsko: krasnoludy czy elfy? (Bez obrazy dla elfów oczywiście:))
    Doskonały wybór patrona na ten poświąteczny tydzień - determinacja i hardość Thorina bardzo mi się przydadzą. Dziękuję, Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Zosiu, że podoba Ci się mój wybór. :-)
      I masz rację, że oczy najbardziej przykuwają uwagę, zwłaszcza w ostatniej części Hobbita. Ale ta scena, to sam początek filmu i jedno z pierwszych ujęć z Thorinem i pamiętam to uczucie ( oglądając w 3d), że Thorin jest tak bardzo blisko i że jest wielki. ;-)

      Usuń
    2. Na szczęście Zosiu, wiadomo kto w tej scenie jest królem, a kto ... zaledwie Bardem.:)

      Usuń
  3. Cześć, Dziewczyny! Bardzo lubię tę scenę. Kompozycja i światło są jak na obrazach mistrzów holenderskich.
    A propos schodów. Zapewne pamiętacie, jak po zakończeniu zdjęć do Hobbita RA powiedział, że będzie wreszcie mógł patrzeć w dół.
    A oczyska Thorina, tj. RA, to już odrębny temat, z którego chętnie bym się doktoryzowała. Pod warunkiem możliwości studiów z natury, oczywiście ;-)
    Miłego dnia!
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Doroto,
      Tak praca nad Thorinem to była ciężka harówka dla RA, ale efekt jest całkiem fajny.

      Hmmm ciekawe co by Ryś na taką pracę doktorską powiedział ;-)

      Usuń
  4. "tak można zapomnieć, że to krasnolud"- no właśnie, to jest najgorsze.
    Robin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam są gorsze rzeczy na świecie. ;-)

      Usuń
    2. No są, fakt... ale przecież Rysiek równie pięknie wyglądałby z długą brodą....
      (still zawiedziona Robin)

      Usuń
    3. Czasu nie cofniemy, jak również nie sądzę, że nawet gdyby to nam się to udało, to aby Peter Jackson zmienił swoją wizję, cieszmy się tym co jest nam dane. A Ryś w każdej odsłonie pięknie wygląda, więc i w dłuższej brodzie też by świetnie wyglądał.

      Usuń
  5. Och Thorin... To była moja pierwsza RApostać. Taki sentyment... A jescze ostatnio przyszła mi ze stanów cudowna koszulka z Thorinem i cudownym napisem "Thorin Oakenshield has the key to my heart".
    Tak to bardzo miłe zacząć z nim tydzień :))) Dziękuję za to Aniu
    Roza_000

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę Różo, i gratuluję koszulki, mocno jestem ciekawa reakcji przechodniów kiedy będziesz ją miała na sobie. :-)

      Usuń
  6. Thorin przy wielkanocnym stole, nawet jajeczka tam ma :D. Świetnie ucelowałaś z tym screenem, Aniu ;))
    Miłej drugiej połowy tygodnia ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że tak myślisz Jeannette:-)

      Usuń

Nadrzędną zasadą tego bloga jest szacunek dla pana Armitage’a, dla autorki bloga, jak również dla komentujących, którzy pozostawiają tu komentarz. Zostawiając swój komentarz zobowiązujesz się postępować zgodnie z tą zasadą. Autorka bloga zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarza, który wg jej uznania będzie naruszał powyższe zasady.